poniedziałek, 15 lutego 2010

Aleksanda

W miniony czwartek, miałem okazję fotografować, moją przyjaciółkę Olę.
Była to jej pierwsza sesja w życiu, lecz mimo tego, całkiem dobrze dała sobie radę;)
Więc pierwsze koty za płoty, czy będą kolejne? zobaczymy;)
Jeszcze raz, wielkie dzięki Olu!




Brak komentarzy: