wtorek, 20 października 2009

Axalp 2009 - fotorelacja z wyprawy

Gdy 2 lata temu, zobaczyłem zdjęcia wykonane w Axalp, pomyślałem sobie, muszę się tam kiedyś wybrać. Ten plan udało zrealizować się w tym roku... I co mogę powiedzieć, po prostu bajka. Połączenie alpejskiej scenerii z pokazami/ćwiczeniami jest czymś genialnym, czymś czego nie da się opisać, ani oddać tego klimatu w 100% na zdjęciach czy filmach. To trzeba zobaczyć na żywo, to trzeba przeżyć samemu... Teraz rozumiem, ludzi którzy jeżdżą tam rok w rok, i po przybyciu na miejsce rezerwują pokoje na rok następny...
Pokazy można obserwować z 3 gór. Najbardziej popularną górą jest KP (2230m n.p.m.), znajduję się tu dowództwo, oraz punkt kierowania ogniem. Drugą górą jest Tschingel, położona jest ciut wyżej niż KP. Trzecią górą, a raczej górką, bo jest dość niska jest Brau. Nad nią przelatuje praktycznie wszystko, lecąc w kierunku KP i tarcz położonych na zboczach gór. Większość samolotów startuje z lotniska w miejscowości Meiringen.

Przed obejrzeniem zdjęć, polecam kliknąć
TEN link, podkręcić głośniki i dać obraz na pełen ekran. Ten film wprowadzi Was w odpowiedni nastrój;)

Na początek kilka zdjęć, które wykonałem kilkanaście kilometrów przed Axalp.



Po chwili zdjęć i małym relaksie przy "ichszym" Morskim Oku:) udaliśmy się w dalszą drogę. Następny przystanek miał miejsce miejscowości Brienz, która położona jest w dolinie poniżej Axalp. Ta mała miejscowość powitała nas, piękną pogodą, spokojem i bardzo ciekawą architekturą.






Teraz pozostało nam tylko "wdrapanie" się autem, po 10 kilometrowych serpentynach do Axalp. Na miejscu pojawiliśmy się, tuż przed samym zachodem słońca. Zostawiłem bagaże w naszym potocznie zwanym "katyniu" (to za sprawą 3 piętrowych łóżek), a następnie pobiegłem na górkę uwiecznić zachód słońca, a co się potem okazało, za moimi plecami zaczął wschodzić księżyc w pełni:)




Alpengasthof nocą - tutaj mieszkaliśmy

Dnia następnego weszliśmy na KP, obejrzeć i uwiecznić na fotografiach treningi Schweizer Luftwaffe.

PGF podczas wejścia na KP:)

KP 2230m n.p.m.
A teraz przyszedł czas na troszkę tego, po co tam pojechaliśmy, czyli samoloty;)
F-18 Hornet, w różnych ujęciach;)



"Tygrysek"











Poniżej Patrouille Suisse i F-5




Eurocopter TH89 Cougar

Super Puma


Pilatus PC-21


Eurocopter TH05



F-5E Tiger II


I na koniec tej części ja, na lotnisku w Meiringen;)



CDN... jak się uporam z resztą folderów:)

poniedziałek, 12 października 2009

Powrót z Axalp

Po blisko 20-sto godzinnej podróży, PGF powrócił do Płocka. Już za tydzień pojawi się obszerna relacja z tej wyprawy. ZAPRASZAM!

piątek, 2 października 2009

Axalp 2009

Niedługo przypada I rocznica powstania Płockiej Grupy Fotograficznej. W tym czasie odbyła się duża liczba różnego rodzaju plenerów, wyjazdów, spotkań itp. W sobotę 3 października 5 członków PGF wyjeżdża w swój najdalszy, a zarazem najbardziej extremalny plener do Szwajcarskiej miejscowości Axalp, w której to odbędzie się Air Show. Te pokazy nie są zwykłymi pokazami, ponieważ odbywają się w pięknej Alpejskiej scenerii. Samoloty latają pomiędzy górami i wykonują niesamowite powietrzne ewolucje. Strzelają z ostrej amunicji do tarcz i rękawów rozstawionych na wzgórzu i to wszystko na oczach tysięcy ludzi, którzy są w stanie wejść na jedną z gór (KP 2200m n.p.m. ostatnie podejście jest niemalże pod kątem 90° ), z której można bezpiecznie obserwować te niesamowite pokazy. Będziemy mogli zobaczyć między innymi słynny szwajcarski zespół akrobacyjny Patrouille Suisse. Już na samą myśl o tym wyjeździe dostaję „gęsiej skórki” i słyszę dźwięk nadlatujących myśliwców, które oddają serię do tarcz, lub strzelają flarami, a następnie znikają pomiędzy pięknymi Alpami…

Galeria zdjęć klik

Poniżej film z roku 2007, nagrany przez Hesję.